Wszystko ma swój początek.
Na początku było słowo... Miłość. Decyzja. Obietnica. Przyrzeczenie.
I chyba żałuję, że pisania pamiętnika nie zaczęłam właśnie od tego momentu. Nie opisałam od początku wspaniałej przygody, jaką jest Miłość dwojga ludzi. Wspaniałego okresu narzeczeństwa. Nie opisałam wspaniałości serca mojego męża. Tak wielu wspaniałych rzeczy doświadczyłam, że nie byłabym w stanie opisać tego wszystkiego.
Co więc się stało, że teraz chcę pisać? Będziemy rodzicami! A właściwiej jest powiedzieć, że już nimi jesteśmy! Ponieważ cudowne życie naszego Maleństwa rozpoczęło się w Grudniu i aktualnie minęła połowa ciąży, czyli jest to 20 tydzień.
Uwielbiam czytać tego typu blogi, chyba dlatego, żeby się dowiedzieć wielu cennych informacji na temat pielęgnacji i wychowywania dzieci. Sama nie wiem czy to co napiszę będzie dla kogokolwiek cenne, ale jeśli tu jesteś i to czytasz - mam nadzieję, że tak.
Co będzie dalej... zobaczymy. Rodzicielstwo to droga, którą trudno przewidzieć. Nie wiem czego się spodziewać, ale ufam, że ta droga będzie piękna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz